Home · Articles · Downloads · Discussion Forum · Web Links · News Categories September 09 2010 08:53:39
off
Austria Węgry 2010

Już po raz trzeci zaplanowałam wystawy na Węgrzech i w Austrii,  Szombathely i Oberwart. Wyjechałyśmy w piątek, Agnieszka, wspaniała towarzyszka wycieczek, DECLAN, DORREN i CINTRA. Długa droga, prawie 900 km, mimo klimy w samochodzie, dało się nam we znaki. Spodziewałam się, że będzie gorąco, bo cała Europa dusi się w fali upałów, ale nie spodziewałąm się, że będzie tak okropnie gorąco. Wieczorem 33 stopnie i nie chciało być mniej. W sobotę wystawa w Szombathely, poszło szybko i miałyśmy cały dzień dla siebie. Co można zwiedzać w takiej temperaturze ? tylko zamki, których majestatyczne mury dają wrażenie chłodu.

Zaczęłyśmy od urokliwej miejscowści na Węgrzech Koszeg. Puste uliczki, samo południe, wszyscy uciekli z miasta, tylko pojedyńcze grupki zwiedzających cudzoziemców. Dudusie same ciągnęły na zacienione strony ulic.

news: 2010SZO1.jpg 

news: 2010SZO2.jpg

news: 2010SZO3.jpg

news: 2010SZO4.jpg

news: 2010SZO5.jpg

news: 2010SZO6.jpg

news: 2010SZO7.jpg

news: 2010SZO8.jpg

news: 2010SZO9.jpg

news: 2010SZO10.jpg

news: 2010SZO11.jpg

news: 2010SZO12.jpg

Wszystkie drogi prowadzą do Zamku

news: 2010SZO13.jpg

news: 2010SZO15.jpg

news: 2010SZO16.jpg

news: 2010SZO17.jpg

news: 2010SZO18.jpg

news: 2010SZO19.jpg

Przy zamku restauracja ze świetną kuchnią i ogródkiem dającym cień i oddech od gorąca. Zanim jeszcze dostałyśmy menu, wilczaki już dostały wodę.

news: 2010SZO14.jpg

Po smacznym, lekkim obiedzie, kolejny etap wycieczki, już w Austrii zamek Lockenhaus

news: 2010SZO23.jpg

news: 2010SZO20.jpg

news: 2010SZO21.jpg

news: 2010SZO22.jpg

news: 2010SZO30.jpg

news: 2010SZO31.jpg

Zasłużony odpoczynek, nareszcie zielona trawa i  przyjemny chłód.

news: 2010SZO24.jpg

news: 2010SZO25.jpg

news: 2010SZO26.jpg

news: 2010SZO27.jpg

news: 2010SZO28.jpg

news: 2010SZO29.jpg

news: 2010SZO32.jpg

news: 2010SZO33.jpg

Ruszamy dalej. Zamek Bernstein Agnieszka oglądała sam, ja już go widziałam kilka razy, a wilczaki nie bardzo były zainteresowane. Wróciłyśmy do Sarvar tam miałyśmy hotel. Na zamku impreza, inscenizacja historyczna, pod zamkiem kramy, konie i mnóstwo ludzi.

news: 2010SZO34.jpg

news: 2010SZO35.jpg

news: 2010SZO36.jpg

news: 2010SZO37.jpg

news: 2010SZO38.jpg

news: 2010SZO39.jpg

news: 2010SZO40.jpg

news: 2010SZO41.jpg

news: 2010SZO42.jpg

news: 2010SZO43.jpg

Miłym zakończeniem bardzo aktywnego dnia, byla późna kolacja, chłodne wino i artysta śpiewający miłym, niskim głosem. DODA się zasłuchała, a jak przestawał spiewać powarkiwała spod stołu.... Odkryłam, że moja sunia jest bardzo muzykalna.

news: 2010SZO44.jpg

W niedzielę sędziowanie było tak późno, że na kawkę i pischingera w Wiedniu nie było już czasu. Nic to, nadrobimy ....

news: 2010SZO45.jpg

Comments
No Comments have been Posted.
Post Comment
Please Login to Post a Comment.
Ratings
Rating is available to Members only.

Please login or register to vote.

No Ratings have been Posted.
off
Login
Username

Password

Remember Me



Not a member yet?
Click here to register.

Forgotten your password?
Request a new one here.
Random Photo
Beliś radosny
Beliś radosny
BELIT Wilk z Polskiego Dworu
Latest Articles
Pierwszy pies cz.2
Pierwszy pies cz.1
NATKA, smutny koniec
Pies a kary fizyczne
Pozytywne szkolenie ...